Serwisy internetowe Uniwersytetu Warszawskiego Zaloguj się do USOSweb Kampusu Centralnego
 
 
 
 
 
  • Statystyki
  • BIS: 4 395 468
  • Strona: 7 584 938

Naddniestrze liczy na zdrowy rozsądek Kiszyniowa

28.12.2012

 „Minister spraw zagranicznych” Naddniestrza Nina Sztanski stwierdziła, że bez politycznej decyzji Kiszyniowa, otwarcie rosyjskiego konsulatu w Tyraspolu jest niemożliwe. Jak dodała, strona naddniestrzańska liczy na pragmatyzm Kiszyniowa w tej kwestii.

 „Szefowa naddniestrzańskiej dyplomacji” podkreśla, że kwestia rosyjskiego konsulatu jest bardzo ważna, ponieważ chodzi o interesy 170 tys. obywateli rosyjskich zamieszkujących separatystyczny region. Jak przypomniała N. Sztanski, obecnie w Naddniestrzu pracuje „2 lub 3 pracowników rosyjskiego konsulatu w Kiszyniowie”, jednak od stycznia 2013 r., liczba rosyjskich funkcjonariuszy konsularnychpracujących w Tyraspolu wzrośnie.

N. Sztanski zauważa, że „bez politycznej decyzji Kiszyniowa, otwarcie rosyjskiego konsulatu w Tyraspolu jest niemożliwe”. Dodaje również, że naddniestrzańskie władze liczą na „zdrowy pragmatyzm władz w Kiszyniowie w celu znalezienia kompromisowego rozwiązania”. Podkreśla jednocześnie, że „Konsulat Generalny Federacji Rosyjskiej w Tyraspolu tak czy inaczej będzie podlegał Generalnemu Konsulatowi w Kiszyniowie”.

Dodajmy, że kwestia otwarcia rosyjskiego konsulatu w separatystycznym regionie wzbudza sporo kontrowersji w Kiszyniowie. Decyzja w tej kwestii nie została wprawdzie podjęta, jednak naddniestrzańskie władze już przekazały budynekna potrzeby konsulatu.

Źródło: unimedia.md

Opracowanie BIS - Biuletyn Informacyjny Studium